Aczkolwiek, słuchając muzyki i rozmyślając nad sensem życia uderzył mnie fakt jak to wszystko się pozmieniało...
Uważam że miałam cudowne dzieciństwo (w porównaniu z niektórymi moimi znajomymi) Pamiętam jak jako dziecko wybiegałam z moją starszą siostrą na dwór i (razem z innymi dzieciakami z osiedla) bawiliśmy się w chowanego, podchody, diabła i inne takie gry, lub budowaliśmy bazy i chodziliśmy po drzewach.
I czy mi się wydaje, czy właśnie coraz mniej jest dzieci bawiących się na dworze? Coraz więcej dzieci siedzi wpatrzone w komputery, telefony itp.
Czy tylko ja zauważyłam że ludzie się od siebie oddalają? Zamykamy się w swoich domach, pokojach jak w bańkach. Nie wpuszczamy tam obcych. I tylko wpatrujemy się w te "kolorowe okienka" i tak spędzamy cały nam dany czas.
![]() |
| Pociąg do wolności... Proszę wsiadać ;) |
Świat się bardzo zmienia, ale czy to na dobre? Owszem mamy bardzo dużo udogodnień, ale coraz rzadziej wychodzimy na dwór, oddychamy świeżym powietrzem. Zaśmiecamy lasy, wycinamy drzewa (a przecież ich historia jest dużo dłuższa niż nasza) Co jeśli za niedługo znikniemy, właśnie przez takie działania?
Polecam wyjść na dwór, czy to samemu, czy to z przyjaciółmi. Pooddychać świeżym powietrzem, posłuchać natury. Wsłuchać się w opowieść którą szepczę nam zawsze wieczna trawa, zagubić się w szum liści starego drzewa. I pomyśleć, powspominać. Poczuć że w końcu ŻYJESZ. Żyjesz życiem tych wszystkich stworzeń, małych i dużych, żyjesz życiem roślin, więc poznaj ich historię, oczyść umysł i pław się w tej jednej wolnej chwili którą właśnie przeżywasz. Gwarantuję że poczujesz się oczyszczony...
![]() |
| Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali niż mówili ~ Sokrates |
trochę się rozpisałam, mam nadzieję że chociaż część z was zrozumiała to co chciałam przekazać, wiem troszkę chaotycznie...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz